Moje nieustanne poszukiwanie Olimpijskiego szlaku
czwartek, 24 lipca 2008

Od wczoraj jestem posiadaczem nowego nabytku, o którym myślałem już od jakiegoś czasu. A mowa tu o nowiutkim aparacie fotograficznym, który mam nadzieję będzie mi służył jak najdłużej, a przede wszystkim robił piękne zdjęcia. A jak to mówią, nie sprzęt, a umiejętności się liczą, więc wprawy muszę nabrać i obycia z tą lustrzanką. Nie będę się tu rozwodził nad specyfikacją techniczną, bo i po co, napiszę jedynie, że twór ten jest firmy Canon i w tym roku jego premiera była. I muszę się przyznać, że wydałem całą moją wygraną z zawodów w Alytusie na Litwie (i jeszcze trochę dorzuciłem:), więc spożytkowałem trochę ten wysiłek. Mam też nadzieję, że i Wy odczujecie to kupno, jeśli dodam tu i ówdzie zdjęcia moje. Muszę jeszcze dodać, że powoli pragnę rozkręcać tego bloga i mam nadzieję, że wkrótce wiele będzie tu o mnie nowości (i fotki najświeższe), ale dopóki rzecz ta nie nabierze względnej ogłady, to chwalił się tym nie będę. Co z tego wyjdzie - zobaczymy.
I czas już mnie nagli, bo trening sam się nie zrobi :)

23:56, yellon , Felietony
Link
niedziela, 20 lipca 2008

Co by było gdyby...
Gdybym nie przygotowywał się teraz we Francji, a przebywał w Częstochowie, na pewno odwiedziłbym dziś "Jurajskie lato filmowe", które rok rocznie odbywa się w Złotym Potoku koło Częstochowy. Impreza, która obchodzi w tym roku swój jubileusz, to wspaniałe święto kina. I tak przez 4 dni można bezpłatnie cieszyć się królestwem dziesiątej muzy. Filmy zawsze będą lepsze i gorsze, zależnie od corocznego poziomu kinematograficznego (choć w tym roku w pierwszy dzień wyświetlano filmy wybrane wcześniej przez publikę). Samo wydarzenie ma swój specyficzny klimat, otóż wszyscy zgromadzeni są na polanie pomiędzy lasem i stawem Amerykan i odnosi się wrażenie, że większość ludzi pragnie jedynie spotkać się w miłym towarzystwie, niż filmy zobaczyć, ale wiadomym jest, że to kino plenerowe tylko. I praktycznie co roku deszcz tam pada. :) Ale ludzi zawsze full. Dziś z programu wyczytałem, iż grają filmy:

Asterix na olimpiadzie
Nie kłam kochanie
1408

Widziałem z nich tylko ten ostatni, lecz nie żałuję, że jestem gdzie jestem. Lato filmowe będzie zapewne za rok znowu. Filmy obejrzę sobie na DVD. A Igrzyska Olimpijskie w Pekinie już się nie powtórzą...

 

21:25, yellon
Link
sobota, 19 lipca 2008

Pekin 2008: Las ochronny jako schron
PAP | 2008.07.19 14:05
"Olimpijski las w Pekinie ma służyć zawodnikom i kibicom za schron w razie ataku terrorystycznego lub klęski żywiołowej w czasie sierpniowych igrzysk. Organizatorzy przygotowali już namioty i śpiwory.

Chińskie ministerstwo bezpieczeństwa wydało w formie książkowej specjalny przewodnik, który zawiera wskazówki jak zachować się w czasie katastrofy.

Rząd chiński natomiast wyznaczył nagrodę w wysokości 500 tysięcy juanów za każde wskazanie planowanych przestępstw lub ataków terrorystycznych.

Igrzyska w Pekinie odbędą się w dniach 8-24 sierpnia."

Widzę, że media chcą nas uspokoić. Dobrze chociaż, że są te śpiwory. I książkowe instrukcje, choć pewnie po chińsku... :)

23:35, yellon
Link Komentarze (1) »
Jako, że tu jeszce nie pisałem nic o sobie: co takiego robię, czym się zajmuję i wogóle (a zresztą odsyłam znowu na jelon.ludziesportu.pl ) więc w skrócie: jestem na obozie w Font Romeu, i już niecały miesiąc mi pozostał do mojego startu w XXIX Igrzyskach Olimpijskich. Wczorajszy dzień (choć każdy tutaj podobny do poprzedniego) zauroczył nas pokazem łyżwiarstwa figurowego, który mogliśmy oglądać na lodowisku mieszczacym się bezpośrednio w okolicy naszego ośrodka. Piękne ewolucje zaskoczyły nas swoją elegancją i pięknem. Warto było widzieć ten pokaz, bo teraz widząc nawet na stołówce tychże zawodników, wreszcie mogę powiedzieć o nich coś więcej i znam już ich trud procentujacy na finalny występ. A i siebie nie zaniedbuję, oby i moje treningi przyniosły spodziewane rezultaty...
17:02, yellon
Link Komentarze (1) »
piątek, 18 lipca 2008

I oto rozpocząłem pisanie bloga, w którym postram się spisać, co mi na duszy leży. To kolejna forma internetowej działalności, kontynuująca moje poczynania ze strony jelon.ludzieportu.pl . Czas pokaże, jak będzie przebiegała moja twórczość. Oby działalność ta równie dobrze się rozwiajała, jak moje tegoroczne wyniki... :) to tyle na początek, oby dalej było lepiej, bo coś rozkręcić mi się tu ciężko narazie. Tymczasem!

15:44, yellon
Link
1 ... 41 , 42 , 43 , 44
 
stat4u